PRZYGOTOWANA MAMA: Samolotem na wakacje z Jaśkowymi Klimatami!

2017-05-10
PRZYGOTOWANA MAMA: Samolotem na wakacje z Jaśkowymi Klimatami!


Przygotowana Mama to mama, która jest wyspecjalizowana w wielu dziedzinach, gotowa na podbój świata z Maleństwem przy boku. Przygotowana Mama to mama, która jest dobrze zorganizowana, lubi funkcjonalne rozwiązania, ceni sobie wygodę, stawia na innowację. Przygotowana Mama może być przygotowana na wszystko – na pierwsze dziecko, na podróż, na wyjście do parku, na jesień czy na pierwszą kąpiel...

Przygotowana Mama to także zupełnie nowy cykl w naszym sklepie oparty o subiektywne wybory zaproszonych gości. W każdym miesiącu przedstawimy Wam inną mamę, która spośród produktów dostępnych w naszym sklepie wybierze te, które uzna za niezbędne, najbardziej funkcjonalne i najlepsze dla siebie i swojego Maluszka. Pokaże Wam ich zastosowanie, opowie dlaczego zdecydowała się właśnie na te produkty. 

W miesiącu, w którym będzie gościła u nas wybrana Mama, wszystkie produkty które opisze zostaną objęte rabatem i znajdziecie je w naszym dziale PROMOCJE: Przygotowana Mama.

Majową Przygotowaną Mamą jest Małgosia autorka bloga Jaśkowe Klimaty. Wraz z synkiem i mężem wybierają się na wakacje samolotem. Dodatkowo będą podróżować pociągiem i dużo zwiedzać. Czego nie może zabraknąć, kiedy wsiadacie z Maluchem do samolotu? Co warto zabrać na wakacje objazdowe? 

Odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdziecie w artykule Małgosi!

Wakacje z dziećmi nie muszą być wyzwaniem - bądź przygotowana. Od kiedy na świat przyszedł mój drugi synek, nie ma problemu i obaw z wyjazdem z nim. Pierwszy wyjazd w plener zaliczyliśmy jak miał 3 tygodnie, pojechaliśmy na 3 dni na camping, było cudownie. Zawsze mamy przygotowany niezbędnik małego podróżnika, czyli rzeczy niezbędne w podróży, gdziekolwiek byśmy nie pojechali. Dlatego też bardzo chętnie zgodziłam się na udział w projekcie sklepu z artykułami dla dzieci i rodziców Baby&Travel - PRZYGOTOWANA MAMA, aby pokazać innym rodzicom, na co zwrócić uwagę podczas podróży samolotem, jakie przywileje nam rodzicom przysługują, kiedy wyruszamy z dzieckiem i jakie mamy limity bagażowe.



Bagaż dla dziecka w samolocie, co gdzie, jak?

Dla dzieci do 2 roku życia podróżujących na kolanach rodziców, których lot kosztuje 0-20% ceny normalnego biletu lub bilet jest bezpłatny, nie można zabrać żadnego bagażu lub limit jest znacznie ograniczony. Z reguły jednak dla każdego młodego pasażera bez dodatkowych opłat można zabrać składany wózek, łóżeczko turystyczne lub fotelik. W większości przypadków są one przewożone w luku bagażowym. Przed samym wejściem do samolotu wózek zabierany jest przez pracownika lotniska i chowany w luku. Po wylądowaniu wózek oddawany jest zaraz po opuszczaniu pokładu, by umożliwić swobodne poruszanie się po lotnisku.

Jednak wszystko w zależności od linii lotniczych i przewoźnika, warto o to pytać podczas robienia rezerwacji na samolot. Z Jasiem liniami Rayaner lecimy po raz drugi i, jako że zamierzamy aktywnie spędzać czas nad morzem, wózek i kask rowerowy zabrać ze sobą musimy, a że możemy, to na pewno skorzystamy z tej możliwości. Poprzednim razem wózek był bardzo przydatny do spakowania wszystkich naszych bagaży na lotnisku. Jeżeli dziecko ma swój bilet w samolocie, to zarówno bagaż, jak i przewóz wózka jest wliczone w cenę biletu. Bagaż podręczny to 10kg, walizka lub torba podróżna odpowiednich rozmiarów, czyli maksymalne wymiary to:  55 x 40 x 20 cm oraz 1 małą torebkę o maksymalnych wymiarach 35 x 20 x 20 cm plus wózek dla dziecka i dodatkowo mała torebka lub plecaczek. Nie wiem, jak bardzo się nam przyda wózek, ale wylądujemy w nocy więc wolę mieć możliwość położenia Jasia na czas odprawy i wszystkich czynności na lotnisku, mamy też zamiar trochę wspólnie pobiegać.

Co zatem warto zabrać na krótkie wakacje z dziećmi?

Dokumenty i karty płatnicze - najważniejsze rzeczy do zabrania

Bez nich nie wyruszam w żadną podróż. Książeczkę zdrowia mam zazwyczaj przy sobie w torbie. W przypadku wakacji za granicą konieczny jest paszport. Pamiętajcie, że bez względu na wiek dziecka, musi ono go posiadać jako swój dokument.

Podręczna apteczka podróżna to priorytet

To kolejny zestaw podróżny, który pakuje na samym początku. Warto pamiętać o lekach na gorączkę, maści na ukąszenia i środki zabezpieczające przed ukąszeniami, maść na oparzenia słoneczne, krem z dużym filtrem, środki odkażające, szczególnie polecam żel na skaleczenia oraz kolorowe plasterki.

Kosmetyki

Wszelkiego rodzaju żele, mleczka do ciała i inne produkty, których używacie na co dzień, choć trzeba pamiętać o tym, że (w bagażu podręcznym można mieć kosmetyki w pojemnościach do 100ml, zapakowane w specjalnych foliowych torebkach) kosmetyki dla siebie zawsze można kupić na miejscu, chyba że są to specjalistyczne preparaty pielęgnacyjne. Podstawa to preparaty na opalanie kremy z wysokim filtrem, nakrycia głowy (typu kapelusze, ten z ub. roku niestety po ostatnich przymiarkach okazał się za mały, więc postawiłam na nowy kapelusz w gwiazdy marki Penny Scallan Design, dla mojego gwiazdora, mogą to być czapki z daszkiem lub chustka na głowę, wszystko to, co ochroni przed promieniowaniem w słoneczne dni. Warto zadbać o oczy malucha i  w jego bagażu powinny znaleźć się okulary. Okulary słoneczne, ale takie z prawdziwego zdarzenia z filtrami ochronnymi, a nie takie kupione z 5 zł na bazarku, one nie chronią, a raczej psują wzrok.









Zabawki i gadżety dla dziecka w podróż

Musimy pamiętać o książeczce na drogę, ulubionym pluszaku, u nas świetnie sprawdzają się łamigłówki i zagadki, na pewno przydadzą się w czasie podróży i potem podczas pobytu. Przydatne będą kredki, kolorowanka, mój Jasiek uwielbia kolorować, więc tego na pewno nie może zabraknąć w naszym bagażu i coś do czytania. Plus nasz dziennik małego podróżnika, mamy zamiar spisywać w nim wszystkie ciekawsze miejsca i odkrycia na wyjeździe. Kredki na czas podróży powinny być dobrze zabezpieczone, więc ja na pewno wykorzystam tu naszą saszetkę turystyczną marki Penny Scallan Design. Pozwalam synkowi zdecydować co chce zabrać ze sobą, choć wiem, że z tym u nas zawsze jest różnie a my prowadzimy o to targi, co, jak i ile rzeczy Jaś może zabrać, choć z wjazdu na wyjazd idzie nam coraz lepiej. Zabawki na plażę to zdecydowanie nasz priorytet.







Warto zadbać o plecaczek dla dziecka, chyba każde dziecko lubi mieć ze sobą swoje skarby, bez których nie wybiera się nigdzie, chociażby na obiad do babci lub dłuższy spacer. W małym plecaczku Jasiek musi mieć spakowane swoje skarby. Obecnie na tapecie cała rodzina Mickey Mouse i „Przyjaciół na safari” - dobrze, że są to małe i lekkie figurki. W podróż nad morze oczywiście zabieramy plecak w gwiazdy dla malucha z kieszenią lunchboxem marki Penny Scallan Design, który ma smyczkę dla dziecka, która ja swego czasu bardzo polubiłam. Tak wiem - dziecko na smyczy wygląda dziwacznie, ale taka smyczka w wielu przypadkach się przydaje. Plecak idealnie sprawdzi się w przedszkolu jak i  na wycieczce plenerowej. Bardzo pojemna kieszeń główna pomieści wszystkie niezbędne akcesoria oraz zabawki dziecka również ze względu na jego pojemność i dodatkową funkcję czyli, komorę termiczną ukrytą na samym dole. Doskonale sprawdzi się na kanapki i przekąski na drogę, a ochrona termoizolacyjna zabezpieczy jedzenie przed popsuciem się. Tym bardziej że drodze tak naprawdę będziemy od samego rana do późnej nocy, bo przed wylotem planujemy jeszcze zwiedzić kilka miejsc w Warszawie.



Ubrania, buty i  inne  gadżety

I tu zaczyna się cyrk, co wybrać co spakować ile czego co i jak? Wszystko w zależności o miejsca, do którego się wybieramy, ja jednak sobie zdaję sprawę, że nad naszym Bałtykiem pogoda bywa kapryśna, w związku z tym ubrania muszą być na każdą pogodę. W zależności od tego, gdzie jedziecie, trzeba być przygotowanym na każdą okoliczność. Należy pamiętać o wspominanym przeze mnie okryciu głowy, sztormiak na wieczorne spacery również może się przydać, zastanawiam się nad kaloszkami, do tego oczywiście koszulki, spodenki, dresy, cieplejsze bluzy, buty, w tym sandałki, klapki plus wygodne byty do biegania. Czyli standardowy zestaw wyjazdowy.

Co jeszcze może się Wam przydać w podróży z dzieckiem?

Wszystko to, co Wam jest niezbędne w podróży, każdy zna swoje potrzeby i potrzeby swoich najbliższych. Wyjazd ma być przyjemnością, a nie listą wyrzeczeń. Na pewno przyda się namiot plażowy, choć my w tym roku rezygnujemy z niego ze względu na ograniczenia bagażowe. Mamy zapewnione wiatrołapy i leżaki w pensjonacie więc nie ma aż takiej potrzeby. Damy rade i bez niego.  W naszym przypadku to będzie na pewno aparat, komputer i tu mam ogromny dylemat zabierać czy nie, tego jeszcze nie wiem? W końcu to mają być wakacje.

A teraz w oczekiwaniu na kolejną naszą podniebną podróż z Jasiem, mogę podzielić się z Wami moimi wyborami na nasze najbliższe, krótkie, bo tylko 5-dniowe wakacje. Wam również życzymy słonecznych wakacji gdziekolwiek byście się nie wybierali :)

Jesteśmy w bardzo fajnym etapie rozwoju Jasia, który za ponad 2 miesiące skończy 4 lata, wielu gadżetów, bez których wcześniej nie wyobrażałam sobie podroży tak naprawdę, nie potrzebuje. Pieluszki, przewijak, wanienka do kąpieli i inne niemowlęce gadżety zostały zapomniane, jednak pojawiają się nowe potrzeby. Jako mama do każdej podróży staram się odpowiednio przygotować, dlatego podczas pakowania prowadzimy targi o to co możemy zabrać ze sobą, co jest priorytetem podczas podróży, a jednocześnie muszę pamiętać, że Jaś to jeszcze dziecko, które potrzebuje zabawek i swojej ulubionej przytulanki na drogę. Choć pewnie miejsca zbrakłoby zarówno w moim, jak i jego bagażu, gdyby mu tak pozwolić na zabranie wszystkiego na bo miałby ochotę.

Podróże kształcą, warto podróżować z maluchami

Od małego chcemy w nim zaszczepić chęć zwiedzania świata, oraz poznawania nieznanych zakątków Polski. Wyjazdy to mnóstwo nieprzewidzianych sytuacji, na które z naszym Jaśkiem wędrowniczkiem, ciekawskim i odkrywającym świat na swój sposób przedszkolakiem, musimy się przygotować.

Przed nami wyjazd nad morze, wycieczki po okolicy, biegi po piaszczystej plaży, zabawy w piachu, zwiedzanie latarni morskiej i wszystko to, co nam przyjdzie do głowy.

Dlatego też w naszym bagaży nie może zabraknąć takich gadżetów jak produkty higieniczne, mokre chusteczki, plastry i opatrunki, nakładki na sedes - tu jestem strasznie wyczulona, tym bardziej że stan większości toalet publicznych woła o pomstę o nieba. Przydatne w drodze, szczególnie jak podróż trwa kilka lub kilkanaście godzin okazują się mydło lub chusteczki antybakteryjne.

W tym roku zabieramy coś na co na samym początku patrzyłam z totalnym zdziwieniem, ale dziś stwierdzam, że jest to naprawdę pomysłowy gadżet. Nie wiem, czy i Wy już się z nim spotkaliście, oto i on: Tron dla malucha.  Idealny produkt na plażę, na której mogą zdarzyć się różne sytuacje losowe, a kiedy naszemu maluchowi nagle zachce się siku nie mamy go gdzie zaprowadzić. Mam zamiar go użyć tylko w sytuacji awaryjnej. Oraz idealne w czasie podróży nakładki na sedes i woreczki na wymioty marki TOLY, gdyby dziecku podczas  podróży zrobiło się niedobrze.




Jednak, jak sami wiecie, wakacje nad polskim Bałtykiem nigdy nie są piękne, czasem jest tak, że potrafi przez cały pobyt padać deszcz, wiać wiatr, lub z kolei zdarzają się takie dni, że żar leje się z nieba, że ciężko wyjść z domu. Dlatego jako mama muszę być przygotowana na wszystkie scenariusze naszego wyjazdu. Maj to jeszcze nie lato, ale ma to swój urok, zdecydowanie mniej turystów niż w szczycie sezonu letniego. I takie klimaty oboje z mężem bardzo lubimy.

W związku z tym, że poza zwiedzaniem mamy zamiar trochę poleniuchować na plaży - zdecydowałam się więc także na torbę plażową. Przecież gdzieś muszę zgromadzić cały nasz dobytek, koc, ręcznik, kostiumy kąpielowe, coś do picia i do jedzenia, zabawki na plażę i inne gadżety. Jak już sprawdziłam wszystko idealnie się zmieści spakowane w dużą torbę na zakupy Penny Scallan Design, która również idealnie nadaje się na plażę lub basen. Zdecydowanie spełnia ona moje oczekiwania jeżeli chodzi o swoją pojemność, a dodatkowo jest wykonana z super materiału. Mata na plażę lub koc to podstawa pobytu na plaży z dzieckiem.  I oczywiście dla nas w drogę termos  na herbatkę z domowym soczkiem malinowym, z odrobiną imbiru. Mniam…




Nie zastąpiony wydaje mi się również WOW CUP kubek niekapek 360 st. czerwony, choć u mnie Jasiek na co dzień takich nie używa, to w sezonie letnim strasznie jestem wyczulona na picie dla dziecka i sposób jego zabezpieczania. Jak wiecie osy, tylko czekają, aby zamoczyć swoje skrzydełka w dziecięcym piciu, a potem nieszczęście gotowe. Ten kubek posiada przykrywkę, która zabezpiecza przed wpadaniem czegokolwiek do środka ale jest również świetnie skonstruowany i zabezpiecza płyn przed wylewaniem się na zewnątrz. Dla nas  jest to idealny w podróż i na plażę gadżet. Piach i inne zanieczyszczenia nie mają możliwości dostania się do środka. Dodatkową jego zaleta jest to, że jest niezwykle lekki i idealnie skomponował się z Jaśkowym plecakiem.








Jak sami pewnie wiecie zupełnie inaczej sytuacja wygląda, kiedy na wakacje jedziemy autem i tak naprawdę nie mamy ograniczeń bagażowych i limitu wagi, niestety, gdy podróżujesz z dzieckiem samolotem tu sprawa nieco się komplikuje. Dlatego ważne, by spakować się 2 dni wcześniej, zostawić bagaż i potem jeszcze raz do niego wrócić by wyjąc kilka nadprogramowych rzeczy. W ostateczności zawsze można coś dokupić na miejscu w razie konieczności, chyba że wybieramy się na bezludną wyspę.

Za 10 dni ruszamy na pierwsze krótkie rodzinne wakacje we trójkę, kto zgadnie gdzie? Ok, nie będę trzymała Was w niepewności, szaleństwa nie ma, jest za to spełnianie dziecięcych marzeń i lot samolotem, aż (tu chwila konsternacji) nad nasz piękny Bałtyk :) Bałtyk przed sezonem, to jest to co lubimy najbardziej. Podróż samolotem, do Międzyzdrojów czy to nie poroniony pomysł? Mam nadzieję, że nie! Robimy to dla Jasia, uwielbia latać, a my wreszcie podróży nie będziemy musieli spędzać za kółkiem. Pociąg, autobus, samolot, znowu pociąg, oj tyle atrakcji na nas czeka. A czy to się nam opłaca? O tym będzie kolejny wpis.

Jak myślicie jaką będziemy mieli pogodę? Zdaję sobie sprawę z tego, że nad naszym polskim morzem jednego dnia jest ciepło i słonecznie, a następnego zupełnie inaczej. Trafić cały piękny turnus nad Bałtykiem to jak los na loterii, jednak mam i nadzieję, że uda się nam wykorzystać ten czas jak najlepiej, naładować akumulatory, wypocząć i pokazać synkowi jak najwięcej ciekawych miejsc.

„Przygotowania do podróży to znacznie poważniejsza sprawa niż tylko wrzucenie do  torby"

Michał Heller, ksiądz, profesor filozofii przyrody, fizyk, kosmolog, astronom oraz podróżnik


W sklepie internetowym Baby&Travel właśnie się rozpoczął nasz miesiąc. Dzięki temu wszystkie wyżek pokazane produkty dostępne w sklepie znajdziecie w niższych cenach. Promocja trwa aż do 9 czerwca – myślę, że warto przygotować się wcześniej przed zbliżającymi się wyjazdami na wakacje z maluchami : ) Co Wam szczególnie przypadło do gustu z oferty sklepu?

Góry, morze, czy jeziora, co Wy wybieracie w tym roku?











 
Małgorzata Ostrowska - https://www.jaskoweklimaty.pl

Polecane
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel